RAJD ROWEROWY SZLAKIEM ARMII KRAJOWEJ – 13.03.2016 r. relacja osobista

Michał Horbaczek – Mikroblog

Pomysł zorganizowania wspólnego rajdu rowerowego wraz z Przeworskim Kołem Turystyki Rowerowej „Leliwa” już od dłuższego czasu tkwił w mojej głowie, jednak szereg akcji, które organizujemy ograniczał Nas bardzo do zorganizowania tej prestiżowej imprezy sportowo-historycznej.

Od stycznia br. współpracujemy z naszymi, przeworskimi rowerzystami, a gdy informacja o planie historycznego rajdu trafiła do Prezesa Przeworskiego Koła Turystyki Rowerowej „Leliwa” Pana Tomasza Nalepy, nie musiałem długo czekać na akceptację i poruszenie tematów w obu szeregach. Sprawy logistyczne przed rajdem to jeden „wielki MEKSYK”, mówiąc szczerze, zaczynając od zabezpieczenia medycznego, trasy rajdu przez policję, po ciągłe „zaplątanie” wpisowych uczestników i zorganizowanie tematycznych, historycznych lekcji, które będą odpowiednim przesłaniem dla uczestników rajdu.

Kilka tygodni przed całą uroczystością patronat honorowy, jak dla mnie, osobiście bardzo, bardzo ważny przekazał Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej w Rzeszowie Okręg Podkarpacki. Patronat główny objął również Burmistrz Miasta Przeworska Pan Leszek Kisiel, a szereg partnerów spowodował, że rajd cieszył się dużym zainteresowaniem. Do Przeworska już po godzinie 9:00 na ulicę Budowlanych, mimo paskudnej pogody można było odczuć mocne, patriotyczne święto, a dzięki przyjaciołom z Rzeszowa, odpowiednie piosenki patriotyczne dodawały odpowiedniego smaczku, całej imprezie. Na płotach rozwieszamy nasze flagi oraz trans „Wyklęci”, wszystkie patriotyczne asortymenty, przyciągnęły uwagę blisko 100 osobowej grupy wczorajszego rajdu. Do godziny 10:00, cały czas przybywały kolejne osoby m.in: z Przemyśla, Rzeszowa czy Jarosławia (DZIĘKI WIELKIE), a kilka minut po godzinie 10:00 postanowiłem przekazać uczestnikom informację, że w/w rajd ma charakter oddania hołdu bohaterom AK Przeworsk, ma za zadanie zachęcać mieszkańców do poznawania lokalnej historii i pomocy kombatantom.

W swoim przemówieniu zwróciłem się do wszystkich uczestników z prośbą o przybycie na nasze piątkowe, bardzo, bardzo ważne spotkanie w Urzędzie Miasta. Kolejno głos zabrał prezes Leliwy, który przedstawił dokładne informacje rowerowego, a o godzinie 10:15 grupa blisko 100 osób rozpoczęła rajd. Trasa „Przeworsk-Sieniawa”, aż do budynku szkoły w Gniewczynie Łańcuckiej, był eskortowany przez niebieskich Panów, którzy oczywiście kilkanaście dni przez rajdem, próbowali na wszelki sposób znięchęcić do jego organizacji (ale Panowie, to nie z NAMI :)).

Podczas pierwszego postoju przygotowana została krótka lekcja historii nt. generała Antoniego Chruściela, odśpiewaliśmy hymn Polski (dumny jestem, że po raz pierwszy w imprezie społecznej uczestnicy odśpiewali cały hymn), następnie złożyliśmy kwiaty i oddaliśmy hołd naszemu Bohaterowi Powstania Warszawskiego. Podczas rajdu nie zabrakło wspólnych rozmów, przemyśleń wraz z narodowcami z Przeworska oraz Przemyśla, by już kilkanaście minut później wjechać do lasu w Jagielle i oddać hołd pomordowanym przez hitlerowców na Cmentarzu Ofiar Hitleryzmu. Kolejna lekcja historii, wspólna modlitwa i złożenie zniczy pod krzyżem.

Ostatnim etapem historycznej lekcji oraz najważniejszym miejscem był most na rzece w Tryńczy, gdzie odbyła się najsłynniejsza akcja oddziału AK Przeworsk, akcja „JULA”. Po wspomnianych lekcjach, ostatnim etapem – miejscem METY był Muzeum w Przeworsku Zespół Pałacowo – Parkowy, gdzie odbył się grill, wręczenie pamiątkowych dyplomów, a także losowanie nagród patriotycznych i sportowych.

Na zakończeniu nie zabrakło wspólnych śpiewów, patriotycznej muzyki, a także rozmów dotyczących okresu wojny, a także potrzebie dzisiejszego, uświadomienia młodzieży w sprawach historycznych i społecznych. Integracja z naszymi przyjaciółmi trwa bardzo długo, abyśmy, później w dobrych nastrojach opuścili przeworski park i udali się do swych domów.

Z tego miejsca, pragnę jeszcze raz, bardzo, bardzo serdecznie podziękować wszystkim uczestnikom, ogromne słowa podziękowania za determinację i chęć wzięcia udziału składam na ręce Pana Dyrektora ZSOiZ Andrzeja Żaka. Następnie pragnę podziękować moim przyjaciołom z Przemyśla oraz partnerom całej imprezy, niezawodnej ekipie Narodowy Rzeszów za pomoc w organizacji i przybycie na nasz rajd.

Na zakończenie pragnę z całego serca podziękować Przeworskie Koło Turystyki Rowerowej „Leliwa” za pełen profesjonalizm podczas rajdu. Mówiąc szczerze, po raz pierwszy miałem okazję wziąć udział w takim rajdzie rowerowym, ale tj. wspomniałem do Marcina, na pewno nie ostatni i szykuję się na kolejne trasy rowerowe 🙂

Dziękuje z tego miejsca Panu prezesowi koła „Leliwa” Tomaszowi Nalepie za dopilnowanie masy, ogromnej masy spraw logistycznych przed rajdem. Zorganizowanie tak dużej imprezy to nie lada wyczyn, dlatego chylę czoła i wybieram się z Wami wraz z całą naszą ferajną na kolejne Wasze inicjatywy sportowe.

No i co……do zobaczenia na szlaku 🙂

CHWAŁA BOHATEROM !!

Poniższe zdjęcie przedstawia moment złożenia kwiatów pod pomnikiem gen. Antoniego Chruściela ps. „Monter” w Gniewczynie Łańcuckiej

g

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz