Najlepsza zabawa to tylko …

Za nami kolejne zamierzenie, które odbyło się w Skrzyszowie koło Ropczyc (gmina Ostrów). Tę imprezę zabezpieczały na trasie dwa Stowarzyszenia: RTR i PKTR „Leliwa”. Profesjonalne zachowanie Kierunkowych Grup Rowerowych oraz Pilotów Kolumny Marszowej jak również Lotnej Grupy Kierowania Ruchem Drogowym pozwoliło na bezpieczne doprowadzenie uczestników rajdu do mety czyli do kompleksu Hotelu Rajski Ogród w Skrzyszowie.

Tradycją jest, iż po rejestracji uczestników rajdu i wydaniu numerów startowych delegacja składa kwiaty pod tablicą patrona szkoły – błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki. Stąd też i nazwa imprezy Rajd Ludzi Pracy. Następnie zgodnie z harmonogramem rajdu Prezes RTR udzielił instruktażu, przypominając zasady ujęte w Regulaminie Rajdu. Funkcyjni ustawili kolumnę rowerową i ruszyliśmy ku przygodzie. Pomimo zapowiedzi przelotnych deszczów udało się nam uniknąć opadów, a nawet miejscami jechaliśmy w słońcu. Zatrzymaliśmy się w Bobrowej przy Domu Strażaka gdzie organizator wydał herbatę i drożdżówki. Takie małe doładowanie „akumulatorów”przydało się gdyż przed nami był podjazd w Przecławiu.

Atrakcją było zwiedzanie Zamku w Przecławiu. Organizator zapewnił przewodnika więc mogliśmy się dowiedzieć wielu szczegółów z historii tej budowli i ich właścicieli. Na koniec zwiedzania pamiątkowa fotografia i ruszamy do miejsca odpoczynku Restauracji – Kuźnia Przecławska, mieszczącej się w rynku Przecławia. Tam organizator wydał zupę regeneracyjną – tradycyjnie pomidorówka. O jakości kulinarnej mogą świadczyć wielokrotne repety wydawane uczestnikom rajdu. Apetyty nam dopisywały ponieważ aktywnie spędzaliśmy czas w terenie.

Przed nami ostatni etap i duże wyzwanie przed funkcyjnymi – kilka kilometrów pod drodze 985. Tutaj mieliśmy jedno potencjalne groźne zachowanie gdy kierowca nie zastosował się komend Pilota i innych funkcyjnych czym mógł spowodować zdarzenie drogowe. Trzeba podkreślić, iż pozostali kierowcy stosowali się do poleceń funkcyjnych i mogliśmy bezpiecznie zjechać w kierunku miejscowości Pustków. Tak dojechaliśmy do mety gdzie kolejna niespodzianka jaką przygotował organizator – wszyscy uczestnicy przekraczający linię mety otrzymywali pamiątkowy medal. Bardzo miły gest organizatora RLP.

Następnie organizator rozwiązał przedmiotowy RLP i zaprosił na poczęstunek – po trasie liczącej 44 km gulasz wyśmienicie smakował ale to nie koniec atrakcji kulinarnych ponieważ uruchomiono grilla na którym królowała karkówka lecz można też było spróbować tradycyjnej kiełbasy. Po posileniu się uczestnicy brali udział w trzech konkursach: turniej strzelecki z broni pneumatycznej, turniej łuczniczy i turniej piłkarski. Tutaj miłe zaskoczenie bo  członek naszego Koła Piotr Machnica został wyróżniony w konkursie piłkarskim. Gratulujemy wyróżnionemu.

Po zakończeniu turniejów nastąpiło uhonorowanie zwycięzców i spełniło się motto tego posta „Najlepsza zabawa to tylko … w Skrzyszowie”. Kto tylko raz tu zawitał wie o czym piszę. Ze Skrzyszowa nikt nie wyjeżdża po rozdaniu nagród czy wydaniu posiłków. To jest magia tego miejsca. Gratulujemy organizatorowi tak wspaniałej atmosfery i już zapraszamy na kolejny RLP w przyszłym sezonie, a może ty czytelniku zdecydujesz się i ulegniesz urokowi tej miejscowości …

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz