Trasa Green Velo – spotkanie z Krzysztofem Didykiem

Prezes PKTR „Leliwa” spotkał na trasie Green Velo rowerzystę z woj. lubuskiego – Pana Krzysztofa Didyka. Do spotkania doszło w nietypowy sposób gdyż Pan Krzysztof zatrzymał Tomka na trasie „Łącznika do PKP Green Velo” w Rzeszowie i zapytał o kierunek na Przemyśl. Jego zamierem jest pokonanie trasy Green Velo przez pięć województw. Prezes Tomasz Nalepa postanowił mu towarzyszyć przez niewielką część trasy wokół Rzeszowa.
Wnioski są następujące – źle oznakowana trasa wręcz z odwrotnym kierunkiem (być może ktoś złośliwie odwrócił znak informacyjny). Cykliści pojechali więc razem do skrzyżowania Hermanowa – Czerwonki – Straszydle. Niestety oznakowanie fatalne, szczególnie przy zmianie kierunku. Znów szukali drogi. Cofneli się i zobaczyli połamany znak na płocie. Powiem tak było mi wstyd za oznakowanie na terenie Rzeszowa – chociaż to nie my je stawialiśmy. Kolega Krzysztof poległ drugi raz na oznakowaniu w Dynowie – tam to już wogóle porażka, cytuję słowa Krzysztofa z sms „dalej wojewódzką bo szlak nie oznakowany i oszukany!!!” Jeżeli takie wrażenie odnoszą rowerzyści długodystansowi, dla których wyprawa taka nie jest pierwszą to co mają powiedzieć niedzielni rowerzyści, którzy chcą skorzystać z projektu Green Velo. Pytanie pozostawię bez odpowiedzi, niech odpowiednie podmioty – ROT kolejnych województw same jej udzielą ….

Dodaj do zakładek Link.

Dodaj komentarz